O MNIE

Fotografia wymaga wielu lat pracy, zdobywania umiejętności i wiedzy, konsekwencji i uporu. Dążenie do perfekcji to najczęściej wyboista droga i walka – o zatrzymanie czasu, złapanie w migawce światła, emocji chwili, gestu, spojrzenia. To jednak za mało, aby po drugiej stronie migawki odkrywać osobowość, stwarzać jej nowy wyraz. Potrzebna jest emocjonalna dojrzałość, empatia i odwaga. Pewność i wewnętrzna siła.

Na początku fotografia była dla mnie ciekawym zainteresowaniem. Rodzinny analog i godziny spędzone na samodzielnym uczeniu się. Później szkoła artystyczna i niezapomniane minuty spędzone w ciemni, które dały pierwsze poczucie tworzenia. Na podstawie moich pierwszych dużych odbitek barytowych obroniłam pracę dyplomową… A potem pojawił się na mojej drodze ktoś, kto powiedział o zasadzie, które rządzą fotografią
i kazał iść w świat. Wtedy zrozumiałam, że fotografia stanie się moim sposobem na życie.

Wewnętrzna determinacja i skupienie na tym co najważniejsze dają efekty i motywację do rozwoju. Na efekt końcowy składa się niezliczona ilość parametrów. Na sesji trzeba zatracić się w pracy i drugiej osobie za obiektywem. Wtedy dzieją się rzeczy niezwykłe.

Bycie świadkiem odkrywania ukrytego warstwa po warstwie.

Trudne?

Intrygujące? 

NIEPOWTARZALNE.

 

CO JEST DLA MNIE WAŻNE:

WSPARCIE

Praca nad efektem końcowym sesji to proces, w którym towarzyszę klientowi podążając za jego wyobrażeniem,  postrzeganiem, wizją. Wspieram w podjęciu decyzji, wyborze drogi i środków wyrazu. Podpowiadam, uświadamiam możliwości.

 

ZROZUMIENIE

Nie istniałoby bez relacji, która z kolei jest podstawą twórczej współpracy. Ufamy sobie. Patrzymy sobie w oczy mimo, że chowam się za obiektywem.

 

BLISKOŚĆ

Trudne słowo. Prawie intymne. Ale ono właśnie wyzwala chęć zaryzykowania, odkrycia się… Niebezpieczne -a jednak to bliskość i zaufanie prowadzi nas do odkrycia wewnętrznego spełnienia, siły, unikalności. Wtedy powstają najbardziej genialne zdjęcia.